Zaufali nam:
Dopasuj rozwiązanie
Bądź na bieżąco z nowinkami ze świata podróży! Śledź XOXO blog, aby czerpać inspirację do nowych wojaży i zdobywać cenne wskazówki i tipy na temat podróży. Jeśli kochasz świat, ludzi i obce kultury, to miejsce dla Ciebie!
Wyjazd służbowy do Chin wymaga nieco innego przygotowania niż delegacja do Berlina, Paryża czy Nowego Jorku. Jeśli podczas pobytu musisz odpowiadać na wiadomości, korzystać z dokumentów w chmurze, prowadzić wideokonferencje albo pracować na służbowym laptopie, stabilny internet w Chinach powinien być zorganizowany jeszcze przed wylotem.
Problemem nie jest wyłącznie znalezienie sieci Wi-Fi. W Chinach dostęp do części popularnych zachodnich usług internetowych jest ograniczony, publiczne i hotelowe Wi-Fi nie zawsze zapewnia parametry odpowiednie do pracy, a standardowy roaming polskiego operatora może generować wysokie koszty. Dodatkowo firmowe zasady bezpieczeństwa mogą ograniczać możliwość korzystania z przypadkowych, otwartych sieci.
Dlatego w przypadku delegacji warto patrzeć na internet mobilny w Chinach jak na jedno z narzędzi pracy. Do wyboru masz przede wszystkim zagraniczną kartę eSIM, roaming, lokalną kartę SIM oraz przenośny router WiFi. Każde rozwiązanie ma inne zalety, ale nie każde sprawdzi się równie dobrze podczas codziennej pracy.
W wielu krajach scenariusz jest prosty: lądujesz, łączysz się z hotelowym Wi-Fi i zaczynasz pracę. W Chinach warto mieć własne połączenie z internetem od pierwszych minut po przylocie.
Jedną z przyczyn jest tzw. Great Firewall of China, czyli system kontroli i filtrowania ruchu internetowego. W lokalnych chińskich sieciach dostęp do części usług wykorzystywanych w Europie może być ograniczony.
Problemy mogą dotyczyć m.in. usług Google, Gmaila, YouTube, WhatsAppa, Facebooka, Instagrama oraz części innych zagranicznych platform i narzędzi. Sytuacja poszczególnych usług może się zmieniać, dlatego przed delegacją należy dodatkowo sprawdzić dostępność aplikacji kluczowych dla firmy.
Nie oznacza to, że w Chinach brakuje szybkiego internetu. Wręcz przeciwnie – infrastruktura mobilna jest bardzo dobrze rozwinięta. Problemem z perspektywy osoby podróżującej służbowo jest przede wszystkim sposób, w jaki uzyskuje dostęp do sieci.
Dlatego przed wyjazdem warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
Dopiero wtedy można wybrać odpowiedni pakiet danych i internet w podróży.
Nie ma jednego rozwiązania idealnego dla każdego. Osoba lecąca na trzy dni i korzystająca głównie ze smartfona ma inne potrzeby niż zespół spędzający dwa tygodnie na targach lub pracownik prowadzący codziennie kilkugodzinne spotkania online.
| Rozwiązanie | Wygoda | Laptop i kilka urządzeń | Kontrola kosztów | Przydatność w delegacji |
|---|---|---|---|---|
| eSIM | bardzo wysoka | tak, przez hotspot | wysoka | bardzo dobra dla jednej osoby |
| Mobilny router WiFi | bardzo wysoka | bardzo dobra | wysoka | bardzo dobra do intensywnej pracy i dla zespołu |
| Roaming operatora | wysoka | zależnie od oferty | średnia/niska | wygodny, ale może być drogi |
| Lokalna karta SIM | średnia | hotspot zależnie od oferty | wysoka | dobra przy dłuższych pobytach |
| Hotelowe/publiczne Wi-Fi | średnia | tak | bez dodatkowych kosztów | raczej jako łącze dodatkowe |
W delegacji kluczowe są nie tylko cena i liczba GB. Liczą się także stabilność połączenia, możliwość udostępnienia internetu na laptop, dostępność potrzebnych usług oraz bezpieczeństwo.
Karta eSIM do Chin jest jednym z najprostszych sposobów na zorganizowanie internetu przed podróżą. Profil można zainstalować jeszcze w Polsce, dzięki czemu nie trzeba po wylądowaniu szukać punktu sprzedaży lokalnych kart SIM.
To szczególnie wygodne podczas podróży służbowej. Po przylocie możesz potrzebować internetu natychmiast – do odebrania wiadomości, sprawdzenia adresu hotelu, zamówienia transportu czy kontaktu z osobą, która czeka na miejscu.
Najważniejsze korzyści to:
W przypadku zagranicznych eSIM istotny jest również sposób routingu ruchu. Nie należy automatycznie zakładać, że każda eSIM pozwoli korzystać z Google, Gmaila, WhatsAppa czy innych usług ograniczanych w lokalnej chińskiej sieci. Zależy to od konkretnego dostawcy, profilu eSIM i sposobu realizacji transmisji danych.
Przed zakupem warto więc sprawdzić nie tylko cenę, ale również informacje dotyczące działania usługi w Chinach.
Jeżeli jedziesz do Chin przede wszystkim pracować i każdego dnia korzystasz z laptopa, interesującą alternatywą dla eSIM jest przenośny router WiFi.
Router tworzy prywatną sieć Wi-Fi, do której możesz podłączyć telefon, laptop, tablet, a w zależności od modelu również kilka kolejnych urządzeń. Dzięki temu nie trzeba stale uruchamiać hotspotu w telefonie.
Takie rozwiązanie jest szczególnie praktyczne, gdy:
Router XOXO WiFi może być w takim scenariuszu wygodnym rozwiązaniem, ponieważ pozwala stworzyć jedno mobilne połączenie dla kilku urządzeń. Przy podróży zespołowej oznacza to również, że nie każda osoba musi organizować osobny pakiet internetu.
Trzeba jednak pamiętać, że router jest dodatkowym urządzeniem, które należy mieć przy sobie i ładować. Przed wyjazdem warto też sprawdzić zasady dotyczące dziennego transferu, polityki FUP oraz ewentualnego ograniczenia prędkości po wykorzystaniu określonej ilości danych.
Roaming jest najwygodniejszy pod jednym względem: zazwyczaj nie wymaga instalowania dodatkowej karty ani urządzenia. Włączasz transmisję danych i korzystasz z dotychczasowego numeru.
Chiny znajdują się jednak poza unijną strefą Roam Like at Home. Oznacza to, że internet w roamingu nie działa tutaj na takich zasadach jak podczas podróży do Hiszpanii, Włoch czy Niemiec.
Cena zależy od operatora oraz posiadanej taryfy. Dostępne mogą być specjalne pakiety roamingowe, ale przed wyjazdem należy dokładnie sprawdzić:
Przy intensywnej pracy standardowy roaming może szybko stać się mniej atrakcyjny niż wcześniej kupiony pakiet danych eSIM lub mobilny router.
Lokalna karta SIM może być dobrym rozwiązaniem przede wszystkim podczas dłuższych pobytów. W Chinach działają duzi operatorzy, tacy jak China Mobile, China Unicom i China Telecom, oferujący rozbudowane sieci 4G i 5G.
Dla osoby przyjeżdżającej na kilka tygodni lokalny pakiet może być atrakcyjny cenowo. Trzeba jednak uwzględnić dodatkowe formalności i fakt, że połączenie działa w ramach lokalnej infrastruktury internetowej.
Może być wymagana rejestracja karty przy użyciu paszportu, a dostęp do części zagranicznych usług pozostaje ograniczony.
Jeżeli pobyt trwa kilka dni lub tydzień i liczy się przede wszystkim szybkie rozpoczęcie pracy, eSIM kupiona przed podróżą może być znacznie prostsza organizacyjnie.
Darmowe Wi-Fi jest dostępne w wielu hotelach, restauracjach, centrach konferencyjnych i na lotniskach. Nie oznacza to jednak, że powinno być podstawowym sposobem dostępu do internetu podczas delegacji.
Największym problemem jest nieprzewidywalność.
Hotel może reklamować szybkie Wi-Fi, ale wieczorem, gdy jednocześnie korzystają z niego setki gości, parametry połączenia mogą wyraźnie się pogorszyć. Przy przeglądaniu stron nie musi to być szczególnie uciążliwe. Podczas rozmowy z klientem na Teams lub Zoomie może już oznaczać zamrożony obraz, opóźnienia albo zerwanie połączenia.
Drugą kwestią jest bezpieczeństwo. Otwarta lub współdzielona sieć Wi-Fi nie powinna być automatycznie traktowana jako odpowiednie środowisko do pracy z poufnymi dokumentami.
Dlatego hotelowe Wi-Fi najlepiej traktować jako łącze dodatkowe, a nie jedyne źródło internetu.
Wybór pakietu danych powinien zależeć od charakteru pracy.
Orientacyjne zużycie może wyglądać następująco:
Dla osoby korzystającej przede wszystkim z poczty, komunikatorów, map i dokumentów 5–10 GB może wystarczyć na krótki wyjazd.
Przy regularnej pracy na laptopie i spotkaniach online rozsądniej rozważyć 10–20 GB lub więcej.
Jeżeli planujesz codzienne wideokonferencje, wysyłanie materiałów wideo, synchronizację chmury albo udostępnianie internetu kilku urządzeniom, warto wybrać większy pakiet lub rozwiązanie przeznaczone do intensywnego użytkowania.
W przypadku spotkań online nie liczy się wyłącznie maksymalna prędkość pobierania.
Do komfortowej pracy ważne są również:
Połączenie osiągające 300 Mb/s, ale regularnie przerywające, będzie gorsze do wideokonferencji niż stabilne 30 Mb/s.
Dlatego przed ważnym spotkaniem warto wykonać test połączenia, a jeśli to możliwe, mieć drugie niezależne źródło internetu. Przykładowo router może być podstawowym łączem, a eSIM w telefonie – awaryjnym.
Przy podróży służbowej stabilność to tylko połowa problemu. Drugą jest bezpieczeństwo.
Jeżeli korzystasz ze służbowego laptopa, przed wyjazdem sprawdź politykę IT swojej organizacji. Firma może wymagać określonego oprogramowania, sposobu logowania, szyfrowania urządzenia lub korzystania z zatwierdzonych rozwiązań do zdalnego dostępu.
Warto również:
Jeżeli organizacja wymaga VPN lub innego rozwiązania dostępowego, konfigurację należy przeprowadzić przed podróżą, zgodnie z firmowymi procedurami oraz obowiązującymi przepisami. Nie warto dopiero po przylocie odkrywać, że brakuje certyfikatu, aplikacji albo danych potrzebnych do logowania.
Przed zakupem eSIM, pakietu roamingowego lub wynajmem routera sprawdź przede wszystkim:
Nie wybieraj pakietu wyłącznie dlatego, że jest najtańszy. Przy podróży służbowej godzina bez internetu może kosztować więcej niż różnica pomiędzy dwoma pakietami danych.
Na kilka dni przed wylotem:
Najważniejsza zasada brzmi: nie zostawiaj konfiguracji internetu na moment po wylądowaniu w Chinach.
W przypadku prywatnej podróży można czasem zaakceptować kilka godzin bez internetu albo szukać darmowego Wi-Fi. Podczas delegacji sytuacja wygląda inaczej.
Jeżeli masz spotkanie z klientem, musisz przesłać prezentację albo połączyć się z zespołem w Polsce, dostęp do sieci jest narzędziem pracy.
Dla jednej osoby korzystającej przede wszystkim ze smartfona i okazjonalnie z laptopa eSIM do Chin jest zwykle najbardziej praktycznym rozwiązaniem.
Jeżeli pracujesz intensywnie na komputerze albo podróżuje kilka osób, warto rozważyć mobilny router WiFi.
Roaming może być wygodnym rozwiązaniem awaryjnym, szczególnie jeśli operator oferuje korzystny pakiet. Lokalna karta SIM ma natomiast więcej sensu przy dłuższym pobycie i dla osoby, której nie przeszkadzają formalności oraz specyfika lokalnego internetu.
Najlepsze rozwiązanie nie zawsze oznacza więc najtańszy internet za granicą. Podczas delegacji ważniejszy jest koszt całkowity, przewidywalność i ciągłość pracy.
Problemy mogą wystąpić nawet przy dobrze przygotowanej usłudze. Jeśli eSIM nie łączy się z internetem:
Jeżeli korzystasz z routera, sprawdź również poziom baterii, zasięg i liczbę podłączonych urządzeń.
Właśnie w takich sytuacjach przydatny jest plan B – np. eSIM w telefonie jako zapas dla routera albo odpowiednio skonfigurowany roaming awaryjny.
Dla jednej osoby bardzo wygodnym rozwiązaniem jest zagraniczna eSIM z pakietem danych, szczególnie jeśli internet jest potrzebny przede wszystkim na smartfonie i okazjonalnie na laptopie przez hotspot. Przy intensywnej pracy na komputerze lub wyjeździe kilkuosobowego zespołu warto rozważyć mobilny router WiFi.
W lokalnych chińskich sieciach dostęp do wielu zagranicznych usług jest ograniczony. Sposób działania zagranicznych kart eSIM i usług roamingowych może być inny w zależności od routingu ruchu. Dlatego przed zakupem należy sprawdzić u konkretnego dostawcy, jak działa jego usługa w Chinach. Nie należy zakładać, że każda eSIM automatycznie omija lokalne ograniczenia.
Wiele podróżnych kart eSIM korzysta z sieci partnerskich i wymaga włączenia roamingu danych na profilu eSIM. Należy kierować się instrukcją konkretnego dostawcy. Jednocześnie warto pozostawić roaming danych wyłączony na podstawowej polskiej karcie SIM, jeśli nie chcesz korzystać z płatnego roamingu operatora.
Tak, wiele pakietów eSIM obsługuje hotspot/tethering. Nie jest to jednak regułą dla każdej oferty, dlatego warunki należy sprawdzić przed zakupem. Przy wielogodzinnej pracy na laptopie pamiętaj również, że komputer może zużywać znacznie więcej danych niż telefon.
Publicznego Wi-Fi nie należy traktować jako domyślnie bezpiecznego środowiska do pracy z danymi firmowymi. W delegacji lepiej mieć własne połączenie mobilne i stosować zasady bezpieczeństwa określone przez pracodawcę.
Jeśli korzystasz głównie z poczty, komunikatorów, map i dokumentów, kilka GB może wystarczyć. Przy regularnych wideokonferencjach i pracy na laptopie bezpieczniej rozważyć 10–20 GB lub więcej. Intensywna synchronizacja chmury i przesyłanie dużych plików mogą znacząco zwiększyć zużycie.
Jeżeli internet jest krytyczny dla pracy – zdecydowanie warto. Przed ważnymi prezentacjami lub spotkaniami można korzystać np. z mobilnego routera jako głównego połączenia oraz eSIM w telefonie jako łącza awaryjnego.
Stabilny internet podczas wyjazdu służbowego do Chin najlepiej zorganizować jeszcze przed wylotem. Poleganie wyłącznie na hotelowym Wi-Fi jest ryzykowne, roaming może być kosztowny, a lokalna karta SIM nie zawsze jest najwygodniejsza dla osoby przyjeżdżającej na kilka dni.
Dla jednej osoby praktycznym rozwiązaniem jest eSIM do Chin, którą można przygotować jeszcze przed podróżą. Jeżeli internet ma obsługiwać laptop, kilka urządzeń albo kilku pracowników, warto rozważyć przenośny router XOXO WiFi. Przy szczególnie ważnych delegacjach najlepszą strategią jest posiadanie również zapasowego źródła połączenia.
Przed zakupem sprawdź dostępny pakiet danych, hotspot, FUP, zasady aktywacji oraz sposób działania usługi w Chinach. Dzięki temu po wylądowaniu możesz skoncentrować się na spotkaniach i pracy zamiast na szukaniu internetu.
Jeśli planujesz delegację do Chin, sprawdź ofertę XOXO eSIM oraz mobilnego internetu XOXO WiFi i wybierz pakiet dopasowany do długości pobytu, liczby urządzeń oraz sposobu pracy.